Obserwując popularne programy telewizyjne, a szczególnie tasiemcowe telenowele, których po kilka produkuje każdy z głównych nadawców , można zauważyć, że kostiumy dla aktorek i aktorów projektowane są według jednego schematu. Polega on z grubsza na tym, że bohaterowie seriali, których akcja umieszczona jest we współczesnych realiach, wszyscy ubierają się według najaktualniejszych trendów w modzie. Moda kobieca, oglądana na aktorkach występujących w tych produkcjach jest rodem z najświeższych żurnali mody. Jest to stosowane z całą konsekwencją bez względu na wpływ wywierany na wiarygodność fabuły. Bez względu na to, czy bohaterka serialu jest pracownicą bogatej korporacji, czy ubogą studentką – zawsze i w każdych okolicznościach ubrana jest jak modelka na sesji zdjęciowej. Konieczny jest do tego nienaganny i modny makijaż, nawet w kąpieli czy tuż po przebudzeniu. W sposób niezamierzony humorystycznie wyglądają sceny, w których lekarka na oddziale ratowniczym pomyka na kilkunastocentymetrowych obcasach, a współczucie budzi postać policjantki ścigającej przestępcę w mini spódniczce i na szpilkach. W pracy czy podczas weekendowego grillowania bohaterki telenowel występują w kreacjach ze śmiałymi dekoltami i masą okazałej biżuterii.Poza tym, w zadziwiający sposób, wszystkie demonstrują tę sama estetykę i gust.
Moda i komunikacja
Marzec 21st, 2013
admin Można z łatwością zauważyć, że moda zmienia się bardzo często, można powiedzieć że nawet ze wzrastającą szybkością. Nawet udane modele dezaktualizują się i są zamieniane kolejnymi, choć nie zawsze bardziej udanymi. Moda stała się globalna, wzory i modele podlegają obiegowi i wymianie w skali całego świata. Nie ma już takiego pojęcia, jak współczesny strój regionalny. Moda kobieca w szczególności, choć męska również, jest uniwersalna i globalna. Regionalizmy we wzornictwie, również w ubiorze, wynikały z braku wymiany informacji, dużego stopnia izolacji pewnych środowisk. Było to szczególnie zauważalne w regionach wiejskich, których mieszkańcy bardzo rzadko opuszczali swoje siedziby, właściwie nie podróżowali na większe odległości. Raz ukształtowany kanon stroju kobiecego i męskiego nie zmieniał się przez dziesiątki lat. Wykształcały się jego odmiany – letnie, zimowe, codzienne, odświętne, ślubne, lecz w ramach tych odmian ubiór pozostawał właściwie niezmienny. Dzięki temu ten sam strój ślubny lub odświętny przekazywany był z matki na córkę. Był on bardzo okazały, kosztowny, wykonywany ręcznie od początku do końca, wykończony misternymi aplikacjami i haftami. Regionalizmy zaczęły zanikać i ulegać wymieszaniu od kiedy łatwiejsza stawała się komunikacja, w tym również wizualna, powodująca przenikanie się wzorów i stylów.
Moda i chemia
Marzec 21st, 2013
admin Nauka, taka jak chemia, wspiera technologię włókienniczą poprzez opracowywanie modyfikacji naturalnych włókien, wytwarzanie nowych, syntetycznych oraz wynajdywanie coraz doskonalszych sposobów zdobienia tkanin i dzianin. Do końca XIX wieku tkaniny i dzianiny barwione były barwnikami naturalnymi. Jak się ogląda dawne malarstwo renesansowe czy barokowe, zachwyca kunszt malowania draperii i ich bogactwo kolorystyczne. Pamiętać jednak należy, iż większość stosowanych wówczas barwników do tkanin była niesłychanie kosztowna, więc podziwiane na malowidłach szaty nosiły w rzeczywistości jedynie osoby bardzo zamożne. Wśród klas średnich, biedniejszych, chłopstwa, noszono ubrania w dużo uboższej gamie kolorystycznej. Moda kobieca szczególnie zyskała na wynalezieniu syntetycznych barwników anilinowych, za pomocą których można było uzyskać szeroką gamę żywych kolorów tkanin. Drukowane w wielobarwne wzory perkale były tanie i dostępne nawet dla najbiedniejszych. Były to tkaniny sukienkowe oraz chustki na głowę. Modyfikacja włókien naturalnych z kolei pozwala na projektowanie ubrań z tkanin posiadających zalety naturalnych, ale pozbawione ich wad. Można uzyskać również tkaniny elastyczne, dające możliwości idealnego dopasowania do sylwetki oraz dzianiny odporne na odkształcanie, co jest szczególnie cenne w przypadku damskiej bielizny.
Moda i osobowość
Marzec 21st, 2013
admin Można wymienić kilka podstawowych funkcji ubioru, spośród których najważniejsza i pierwotna jest funkcja ochronna. Jednak może być również wyznacznikiem przynależności do jakiejś grupy zawodowej lub społecznej. Po to stworzono mundury i wszelakie uniformy. Dlatego też pewne ubiory mogą być bardzo kosztowne i mimo to znajdują nabywców, ponieważ zaświadczają o przynależności osoby go noszącej do warstw społecznych o wyższym prestiżu, zamożności, znaczeniu. Ubiór staje się w ten sposób komunikatem o pozycji społecznej właściciela. Stój może również i bardzo często bywa manifestacją osobowości człowieka. Większe możliwości daje pod tym względem moda kobieca, ponieważ posiada szerszy asortyment wzorów i akcesoriów. Zarówno osobowości dążące do wyróżniania się, jak i te pragnące wtopić się w tłum, mają modę za swego sprzymierzeńca. Za pomocą stroju bardzo skutecznie da się zaznaczyć odrębność, indywidualizm, nie podleganie utartym wzorcom i trendom. Moda kobieca pozwala również zademonstrować upodobanie do wybranych zestawów kolorystycznych, podkreślania pewnych cech sylwetki, zamiłowanie do ozdób lub jego całkowity brak. Bardzo pomocne są w tym nawet drobne akcesoria mody, jak buty, nakrycia głowy, torebki, biżuteria. Za strojem można się również, w sposób umowny, ukryć, wybierając tylko najbardziej typowe ubrania lub całkowicie neutralne, szare, proste w kroju.
Moda i wynalazki
Marzec 21st, 2013
admin Osiągnięcia naukowe i technologiczne w dziedzinie włókiennictwa i dziedzin z nim spokrewnionych wywarły niejednokrotnie wpływ na nowe trendy w modzie, ale czasem odwrotnie – były skutkiem Marzen i oczekiwań elegantek i projektantów mody. Było tak na przykład jeśli chodzi o pojawienie się w damskim stroju elastycznych rajstop. Moda kobieca w każdym właściwie okresie historycznym doceniała urodę damskich stóp i nóg , choć co do zakresu ich publicznego pokazywania było różnie. Zgrabna stopa prezentowała się pięknie w eleganckim pantofelku, a ten leżał bez zarzutu, gdy stopa obleczona była w gładko przylegającą pończochę. Jedwabne pończochy były bardzo drogie i stanowiły artykuł luksusowy, choć mało trwały. Dostępność cieniutkich pończoch znakomicie poprawił wynalazek nylonu, włókna sztucznego dużo tańszego od jedwabiu. Podczas, gdy rozwijała się tendencja do pokazywania damskich nóg na coraz większej długości, problemem stawały się pończochy z ich dość skomplikowanym i niewygodnym systemem przypinania. Połączenie pończoch z majtkami i wykonanie całości z bardzo elastycznej dzianiny, czyli wynalazek rajstop znakomicie ułatwił życie wszystkim zwolenniczkom spódniczek i sukienek „mini”, czyli o długości od pół uda do ledwie zasłaniającej pośladki. do stroju takiego można dobrać odpowiednie rajstopy, zarówno pod względem koloru, jak grubości, wzoru, połysku.
Moda i słońce
Marzec 21st, 2013
admin Równolegle z kanonami kobiecej urody zmieniają się kanony damskiej mody. Przykładem może być kwestia wystawiania ciała na promienie słoneczne i wszystkie wynikające z tego konsekwencje dotyczące ubioru i pielęgnacji skóry. Do okresu międzywojennego ideałem urody była śnieżnobiała skóra i blada cera. Aby ją zachować w okresie silnego operowania promieni słonecznych, panie zasłaniały każdy kawałek skóry ubraniami, rękawiczkami, szerokimi rondami kapeluszy. Moda kobieca przewidywała dodatkowe, sezonowe akcesoria, takie jak osłaniające od promieni słonecznych parasolki – bardzo zresztą dekoracyjne i urocze. Zażywanie świeżego powietrza na plaży sprowadzało się do przebywania w szczelnie zacienionym boksie czy koszu plażowym, a stroje kąpielowe zakrywały większość powierzchni skóry. Przyszedł czas na całkowite odwrócenie wzorca piękna i na bardziej pożądana stała się skóra mocno opalona, cera śniada. Poszły w kąt przeciwsłoneczne parasolki, a stroje plażowe i kąpielowe zaczęły coraz więcej odkrywać, aż do osiągnięcia rozmiarów symbolicznej osłony miejsc intymnych. Szaleństwo opalania nieco przyhamowano opiniami lekarskimi o szkodliwości nadmiernego wystawiania ludzkiej skóry na promieniowanie ultrafioletowe, jednak rolę radykalnie osłaniających skórę strojów przejęły specjalistyczne kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi.
Moda i spodnie
Marzec 21st, 2013
admin Zanim moda damska i męska właściwie się wymieszały i właściwie trudno wyróżnić obecnie elementy stroju typowo kobiece i typowo męskie (z wyjątkiem bielizny), następowało stopniowe przejmowanie prze modę kobiecą pewnych atrybutów przynależnych wcześniej tylko strojom męskim. Jednym z takich elementów ubioru były spodnie. Przed pierwsza wojna światową trudno sobie było wyobrazić, aby kobiety nosiły spodnie, obecnie zaś – aby ich nie nosiły. Początkowym zapożyczenie spodni do ubrania kobiecego były stroje nocne i sportowe. Kobiety jeździły konno, a później również na rowerach, a w sukniach było to bardzo niewygodne. Skonstruowano więc szerokie spodnie, które na pierwszy rzut oka wyglądały jak spódnice, lecz nie krępowały ruchów. Moda kobieca zapożyczyła od panów również pidżamy, początkowo jako stroje do spania, a później również pod tą nazwą jako ubrania codzienne. Na początku lat dwudziestych kobieta, która pokazała się na ulicy w spodniach budziła ogromną sensację i musiało upłynąć jeszcze dużo czasu, zanim kobieta w spodniach zaczęła stanowić powszechny, zwykły obrazek. Z czasem do kobiecej mody weszły także marynarki, kamizelki i całe garnitury, które w damskiej wersji otrzymały miano „spodnium”. Okazało się, że męskie krawaty, kapelusze i szelki równie dobrze prezentują się na kobiecych sylwetkach.
Moda i rewolucje
Marzec 21st, 2013
admin W historii ubioru europejskiego można wyróżnić kilka momentów przełomowych, które decydowały o kształcie odzieży zarówno męskiej, jak i kobiecej na kolejne dziesiątki lat. Stworzona wówczas w ubiorze nowa jakość wchodziła następnie do stałych kanonów mody na lata następne. W modzie męskiej takim przełomem było na przykład skonstruowanie kroju spodni, co spowodowało zaniechanie już na zawsze noszenia przez mężczyzn osobnych nogawek doczepionych do pasa. Moda kobieca jeden z takich punktów zwrotnych osiągnęła po pierwszej wojnie światowej, kiedy zrezygnowano z długich, wlokących się po ziemi sukien oraz modelujących sylwetkę sztywnych gorsetów. Kobiety doczekały się wreszcie prawa do wygodnego stroju, umożliwiającego swobodne poruszanie się nie tylko w domu ale i na zewnątrz. Wygodne poruszanie się to nie tylko spacery, ale również praca zawodowa poza domem oraz sport. Moda kobieca lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku umożliwiła jeszcze paniom i dziewczętom noszenie krótkich włosów, które nie przeszkadzają w aktywnym życiu a poza tym sprzyjają częstszym i łatwiejszym zabiegom higienicznym. Damska głowa mogła być w końcu ozdobiona prostym i wygodnym kapelusikiem w miejsce rozbudowanych wieloelementowych konstrukcji, które raz założone na głowę, najlepiej było nie zdejmować aż do wieczora.
Moda i okoliczności
Marzec 21st, 2013
admin Formy i estetyka ubioru kształtowana bywała przez różne okoliczności, dlatego też niejednokrotnie wykształcał się typ ubioru charakterystyczny dla wąskiej grupy społecznej na konkretnym obszarze i w określonym przedziale czasowym. Przykładem mogą być stroje robotników i robotnic w wielkoprzemysłowych zakładach od końca XIX wieku do okresu międzywojennego. W łódzkich zakładach włókienniczych, w tych dziesięcioleciach, szczególnie charakterystyczna była moda kobieca. Ponieważ fabryki te dawały zatrudnienie ogromnej większości mieszkańców miasta, a ponad połowę pracowników fabryk włókienniczych stanowiły kobiety siłą rzeczy wykształcił się dość jednolity sposób ubierania. Spódnice i bluzki szyte były z najtańszych materiałów, a więc perkali, flaneli i barchanów. Były to tkaniny drukowane w najpopularniejsze wzory, czyli kraty, paki, drobne kwiatki. Krój był maksymalnie prosty w ramach ogólnie obowiązujących kanonów ówczesnej mody, bez ozdób, falbanek, itp. Najcharakterystyczniejszym elementem robotniczej mody damskiej było wierzchnie okrycie w postaci kraciastej chusty. Chusty takie mogły być w wersji zimowej – grubsze, obszerniejsze i cieplejsze lub letniej – cienkie i mniejsze. Kobiety owijały się nimi szczelnie, razem z głową i tak ubrane pokonywały trasę z domu do fabryki i z powrotem.
Ubiór i funkcja
Marzec 21st, 2013
admin Ubiór człowieka ewaluował wraz ze zmianami cywilizacyjnymi, zarówno pod względem formy, jak i funkcji. Te dwie kategorie łączą się oczywiście ze sobą, choć od pewnego czasu można rozpatrywać kształt i formę stroju w całkowitym oderwaniu od jego funkcji. Moda kobieca stała się dziedziną codziennego życia, ale również gałęzią sztuki, a jako taka nie koniecznie musi tłumaczyć się z funkcjonalności. Pierwotnym zadaniem ubioru było ochranianie człowieka przed chłodem. Ta podstawowa funkcja rozrosła się i można mówić o ochronie przed urazami, wodą, promieniami słonecznymi, zanieczyszczeniami, a w końcu wstydem. to ostatnie zadanie przez wieki wyznaczało kierunki projektowania mody kobiecej i męskiej. W dzisiejszych czasach również trudno sobie wyobrazić ubiór całkowicie abstrahujący o tradycyjnego pojęcia wstydu i eksponujący te części ciała, które uznawane są za intymne, a w związku z tym osłaniane przed publicznym widokiem. Chronienie za pomocą ubrania wstydliwych części ciała ma uzasadnienie nie tylko kulturowe, ale i fizjologiczne, ponieważ te obszary są delikatne i bardziej wrażliwe na urazy. Wiedzą o tym nawet mieszkańcy krajów o bardzo ciepłych klimatach, gdzie ubranie nie chroni przed zimnem i w zasadzie nie jest stosowane. Jedynym elementem stroju są u dorosłych kobiet i mężczyzn przepaski biodrowe.


